Jest to alternatywne wyjście dla osób o
poglądach pacyfistycznych (tzw. zasady moralne) i dla tych którym religia
zakazuje stosowania przemocy. Zamiast iść do wojska
zostajemy skierowani do prac w instytucjach państwowych.
Możemy również zostać skierowani do fundacji bądź
stowarzyszeń.
Każdy kto nie chce iść do wojska może
złożyć wniosek o przydzielenie służby zastępczej musi go
tylko dobrze uargumentować. Co zrobić by ją dostać
opisuje w dziale Jak otrzymać Służbę Zastępczą.
Polega na skierowaniu Cię do zwykłej pracy w instytucjach państwowych. Pracując
w nich wypełniasz obowiązek służby wojskowej nie mając z wojskiem nic wspólnego.
Praca nie może obejmować stanowisk kierowniczych.
Pracujesz w pełnym etacie, 5 dni w tygodniu po 8 godzin
dziennie. Dni pracy są zależne od pracodawcy - więc
nie koniecznie musi to być praca od poniedziałku do
piątku. Nadgodziny będą Ci wynagradzane dodatkowo
według stawki obowiązującej dla osoby znajdującej się na takim samym
stanowisku, bądź częściej stosowaną metodą jest
podliczanie nadgodzin (pilnuj by Cię nie oszukano) i
przydzielenie dodatkowych dni wolnych.
Służba zastępcza jest przeznaczona dla ludzi którym zasady moralne bądź wyznawana religia
nie pozwalają na służbę w wojsku.
Osoby powołujące się na religię, muszą przede wszystkim należeć do danej religii oraz
znać podstawy jej założeń. Najlepiej we wniosku napisać, że w zgodzie z zasadami wyznawanej religii
... (powołać się na jej założenia). Nie wszyscy jednak
mogą powołać się na religię, ponieważ nie każda zabrania
odbywania służby wojskowej. Przykładem jest religia
katolicka, więc katolicy muszą powoływać się na
wyznawane przez siebie zasady moralne.
Powołując się na zasady moralne należy dokładnie opisać
wyznawaną przez siebie filozofię. Osoba która ubiega się
o służbę zastępczą poprzez zasady moralne nie musi
należeć do żadnych stowarzyszeń, organizacji
pacyfistycznych, religii, bądź innych ugrupowań.
Wspominam o tym kilkakrotnie na tej stronie. Informacja
ta jest bardzo ważna i musimy o niej pamiętać, gdyż
możemy zostać oszukani przez WKU.
Wątek ten bardzo często poruszany jest na
różnych forach. Mianowicie często różne osoby pytają co
zrobić by się dostać np. do straży pożarnej. Miejsce
odbywania nie jest zależne od nas, przynajmniej nie
zawsze. Tutaj szanse są nie równe.
W niektórych miastach osoby odpowiedzialne za przydział
proponują żebyśmy spróbowali nawet sami znaleźć sobie
miejsce odbycia. Wystarczy złożyć dokumenty jak w
sprawie zwykłej pracy, ale napisać że chodzi o służbę
zastępczą. W innych zaś miastach pytając o taką
możliwość dostajemy odpowiedź, że jest to niezgodne z
prawem. Dodatkowe wskazówki na ten temat zamieszczam w dziale Porady.
Najczęstszymi miejscami pracy są: urzędy, gminy,
szpitale, domy dziecka, domy opieki, straż pożarna oraz
organizacje pożytku publicznego (Spis organizacji pożytku publicznego - źródło gazetapraca.pl).
Służba zastępcza trwa 18 miesięcy dla absolwentów szkół
wyższych 6 miesięcy. Podczas odbywania służby
przysługuje Ci urlop w wymiarze 9 dni w pierwszym roku
(po odbyciu minimum pół roku) i 11 dni w drugim roku.
Dla absolwentów szkół wyższych 9 dni po odbyciu minimum
3 miesięcy.
Z tytułu
odbywania służby zastępczej przysługuję Ci wynagrodzenie
w wysokości 640 zł miesięcznie, co po odciągnięciu
wszystkich opłat wynosi (ubezpieczenie) 520 zł.
Ubezpieczenie oraz składki ZUS są za Ciebie
odprowadzane.
Po odbyciu służby i zarejestrowaniu się jako bezrobotny
przysługuje Ci kuroniówka.
Na koniec tego działu zostawiłem dość istotną wiadomość.
Mianowicie na wielu stronach można znaleźć informację,
że często służba zastępcza nie zostaje przydzielona i po
pewnym czasie zostajemy przeniesieni do rezerwy bez jej
odbywania. Wiadomość ta jest grubo naciągana, jest to
raczej w tych czasach dość rzadkie zjawisko.
Kopiowanie w całości lub we fragmentach bez zgody autora zabronione. Strona stworzona przez Anton Designer - www.grafik-komputerowy.com.pl